Zakupy na zagranicznych platformach mogą być bezpieczne, ale ryzyko jest większe niż przy zakupach w polskich, dobrze znanych sklepach. Wszystko zależy od tego gdzie kupujesz i w jaki sposób chronisz się jako klient.
Poniżej prezentujemy kilka najważniejszych kwestii, które warto znać robiąc zakupy na zagranicznych platformach sprzedażowych.
Kiedy zakupy za granicą są w miarę bezpieczne:
Renomowane platformy, czyli duże serwisy (np. Amazon, eBay, Etsy, AliExpress) mają:
- systemy płatności z ochroną kupującego,
- możliwość otwarcia sporu,
- zwrot pieniędzy w wielu przypadkach.
Płatność przez zaufanych pośredników. Bezpieczne opcje:
- PayPal,
- karta kredytowa (łatwo zrobić chargeback),
- system płatności platformy.
Unikaj: bezpośrednich przelewów, Western Union, kryptowalut.
Kupowanie u sprzedawców z dobrymi opiniami. Sprawdź:
- liczbę transakcji,
- ocenę ogólną,
- komentarze (szczególnie negatywne),
- czy sprzedawca działa od dawna.
Niestety, każde zakupy to też pewne ryzyko.
Możesz bowiem trafić na produkty podrabiane lub niskiej jakości. Na wielu platformach popularne są:
- podróbki elektroniki,
- kosmetyki niewiadomego składu,
- akcesoria do dzieci bez certyfikatów,
- ładowarki i baterie bez norm bezpieczeństwa.
To nie tylko strata pieniędzy, ale czasem zagrożenie dla zdrowia.
Problemy z reklamacją i zwrotem. Zwrot z UE do Chin czy USA może kosztować więcej niż sam produkt.
Czasem platforma pokrywa koszty, ale nie zawsze.
Należy uzbroić się w cierpliwość z uwagi na długo czas dostawy. Zdarza się:
- 2–6 tygodni oczekiwania,
- paczka zaginie po drodze.
Nie zapominajmy o ewentualnych dodatkowych kosztach. Możliwe opłaty:
- cło,
- VAT,
- opłata celna za obsługę.
Nie każda platforma informuje o tym jasno.
Podsumowując, zakupy na zagranicznych platformach mogą być bezpieczne, o ile wybierasz sprawdzone serwisy i stosujesz podstawowe środki ostrożności. Ryzyko jest wyższe niż w Polsce, ale da się je mocno ograniczyć.
