Tak zwane „zdrowe produkty”. Czy warto je kupować?

„Zdrowe produkty” to szerokie, często marketingowe pojęcie. Czasem faktycznie oznacza żywność lepszej jakości, ale równie często jest to tylko chwyt sprzedażowy. Niestety nie wszystko co ma na opakowaniu zdrowe, takie jest.

Oto, kiedy warto je kupować, a kiedy lepiej uważać:

Kiedy warto kupować tak zwane zdrowe produkty

  • Prosty skład: Jeśli produkt ma krótki skład, zrozumiałe składniki i brak zbędnych dodatków — to dobry znak. Przykład: jogurt naturalny zamiast „fit” jogurtu o smaku ciasteczkowym.
  • Rzeczywista wartość odżywcza: Produkty bogate w błonnik, pełne ziarna, bez dużej ilości cukrów prostych i tłuszczów trans są korzystne niezależnie od etykiet.
  • Produkty nieprzetworzone: Warzywa, owoce, orzechy, strączki, pełne ziarna — one są „zdrowe” same w sobie i nie potrzebują naklejki „superfood”.

Kiedy „zdrowy produkt” to tylko marketing

Często takie produkty mają napis FIT/LIGHT/SUPERFOO. Te napisy często nic nie znaczą. Produkt może mieć mniej tłuszczu, ale więcej cukru — lub odwrotnie. I nie będzie to zdrowy produkt.

Musimy tez pamiętać, że nierzadko „zdrowa” wersja jest 2× droższa, choć skład jest identyczny lub niewiele lepszy od tego co zwykle kupujemy.

Są to też często produkty bardzo przetworzone. Baton „proteinowy”, „wegańskie ciasteczka” czy „fit chipsy” to wciąż słodycze/pseudoprzysmaki, często z dużą ilością kalorii i dodatków.

Oczywiście musimy pamiętać o modzie na superfoods. Chia, jagody goji czy spirulina mogą być dobre, ale zwykłe polskie siemię lniane, borówki, kasza gryczana czy płatki owsiane dają podobne korzyści za 1/5 ceny.

Zdrowe produkty – czytaj skład zamiast etykiet reklamowych.

Jeśli na przodzie opakowania masz:

  • „BIO”
  • „FIT”
  • „ZERO”
  • „BEZ CUKRU”
  • „PROTEIN”
    to są to komunikaty marketingowe.

Najważniejsze jest to, co z tyłu:

  • ile jest cukru,
  • ile jest błonnika,
  • ile ma soli,
  • ilość tłuszczy, szczególnie nasyconych,
  • długość i jakość listy składników.

Podsumowując, warto kupować zdrowe produkty, jeśli są naprawdę zdrowe — a nie tylko tak wyglądają. Najczęściej najlepiej wypada zwykła, jak najmniej przetworzona żywność, bez drogich etykiet.